Wanna i prysznic w jednej łazience

Niewielki metraż wnętrza nie musi oznaczać rezygnacji z komfortowej kąpieli. Na poczucie wygody ma bowiem wpływ również dobrze zaplanowane i dobrane wyposażenie.

Wanna i prysznic w jednej łazience

Najtrudniej wybrać między orzeźwiającym prysznicem a wylegiwaniem się w wannie. Jest jednak kilka rozwiązań, które godzą obydwie te przyjemności, np. wanna, w której możesz korzystać z natrysku. Powinna być chociaż częściowo osłonięta. Taką funkcję spełni ścianka (ok. 70 cm) obłożona płytkami, szklany parawan nawannowy lub zasłona z impregnowanej tkaniny. Ta ostatnia propozycja jest najtańsza i najprostsza w montażu, ale parawan wygląda bardziej elegancko. Łazienka zyska na przestronności, jeśli wygospodarujesz kabinę, wydzielając ją jedną szklaną ścianą, bez brodzika, z odpływem w podłodze.

Ten pomysł jest niedrogi w realizacji i ma tę zaletę, że strefę prysznicową możesz urządzić dowolnej wielkości, bez oglądania się na kształt i wymiary gotowych brodzików. Warto też rozważyć zbudowanie ścianki oddzielającej prysznic z płyty gipsowo-kartonowej lub murowanej, obłożonej płytkami. Zajmie trochę więcej miejsca niż szklana tafla, ale jej zaletą jest to, że do wykorzystania ma dwie strony. Jedna ogranicza strefę mokrą, a druga może być oparciem dla mebli, sprzętów (np. umywalki) lub lustra.

Jeśli jednak wolisz zainstalować kabinę z brodzikiem, wybierz taką, której niemal nie widać – maksimum szkła, minimum profili, zaś brodzik jak najbardziej płaski. Kupując wannę, pamiętaj, że narożna zajmie więcej miejsca niż prostokątna i wybór parawanów nawannowych pasujących do niej jest mniejszy. Gdy wybierzesz już niezbędne sprzęty, narysuj je na planie łazienki, by sprawdzić, czy wymyślone przez ciebie ustawienie gwarantuje wygodne korzystanie z niej.

Zdjęcie do bloczka '1 zdjecie' - art 3989

Kąpiel za szybą

Wanna została ulokowana pod oknem, wypełniając całą szerokość łazienki. Przed nią, z równoległego do niej pasa o szerokości 90 cm, wydzielono kabinę prysznicową – bez brodzika i drzwi, z odpływem w podłodze. Wymaga to zrobienia lekkiego spadku w posadzce. Od reszty łazienki kabina odgrodzona jest szklaną taflą, która optycznie nie zajmuje miejsca i przepuszcza światło dzienne w głąb pomieszczenia. Część prysznicowa została podkreślona mozaiką z tej samej kolekcji co płytki przy wannie i umywalce.
W strefie toaletowej znalazła się umywalka na szafce, którą tworzy metalowy stelaż i podwieszona do niego komoda z jasnego forniru. Całość spoczywa na wysokich, lekkich nóżkach. Aby podkreślić strefy, ścianę przy umywalce można pomalować tylka białą, wodoodporną farbą. Naprzeciw, obok sedesu, zaplanowano wysoki mebel na ręczniki i zapas kosmetyków.

Zdjęcie do bloczka '1 zdjecie' - art 3989

Oszczędnie z drewnem!

Propozucja dla tych, któzy marzą o drewnianym wnętrzu łazienki. W części łazienki zrobiono drewniany podest o wysokości 18 cm, na którym ustawiono sedes, umożliwił odsunięcie go w przeciwległy kąt łazienki i uzyskanie koniecznego spadku w kierunku pionu kanalizacyjnego. Miejsce przy pionie przeznaczono pod kabinę. Ściankę osłaniającą pion przedłużono do 90 cm (tyle ma bok brodzika), by powstał narożnik, do którego dostawiono dwie szklane ściany, dzięki temu zabiegowi powstało miejsce na trzy dekoracyjne wnęki wykorzystane na ręczniki. Drobne akcesoria łazienkowe dobrano do naturalnego wystroju wnętrza. Pod oknem zaprojektowano wannę, a obok, nad podestem, zainstalowano umywalkę z szafką.

Zdjęcie do bloczka '1 zdjecie' - art 3989

Łazienka na poddaszu

Narożne wanny cieszą się powodzeniem. W tym wypadku wstawiliśmy ją do rogu, na styku prostej i skośnej ściany. Trzeba pamiętać, że pod skosem przestrzeń jest ograniczona, ale stojąc w odpowiednim miejscu, można brać natrysk. Potrzebna będzie zasłona na półokrągłym pręcie (wydaje nam się lepszym i tańszym rozwiązaniem) lub parawan nawannowy (kilka wąskich skrzydeł). Sedes zajął miejsce pod skosem, pod któym schowany został stelaż ze spłuczką.

Zdaniem specjalisty

Jak powiększyć łazienkę

Podpowiadamy kilka prostych i sprawdzonych zabiegów:

  • Płytki. Powszechnie uważa się, że do małej łazienki pasują tylko nieduże, jasne kafle. Możesz sobie jednak pozwolić na duże płytki, wzory i mocny kolor, gdy użyjesz ich tylko do zaakcentowania wybranych miejsc, np. okolicy umywalki lub strefy kąpielowej.
  • Światło. Jedna lampa na suficie sprawia, że wnętrze wydaje się mniejsze, niż jest. Efekt większej przestrzeni uzyskamy dzięki kilku punktom świetlnym podkreślającym poszczególne strefy łazienki. Najmocniejsze zainstaluj nad umywalką, słabsze, na osobnym włączniku – nad wanną (kabiną), pozostałe w części sanitarnej i na suficie.
  • Lustra. Koniecznie duże. Dają złudzenie głębi, na której nam tak bardzo zależy.

tekst: Bożena Kowalewska